Zespół Placówek Oświatowych w Jurkowie
 
Strona główna / Uczniowie / Gazetka szkolna
2020-04-07     Donata, Herminy, Rufina     "To, jakim jestem człowiekiem, jest nieskończenie ważniejszeod tego, co posiadam". Phil Bosmans    
MENU
O szkole
Dokumentacja szkolna
Nauczyciele
Uczniowie
język angielski
Galeria
Pedagog
Świetlica szkolna
Biblioteka
Przedszkole
Ogłoszenia
Kontakt
E-Dziennik
WSDZ
Plan lekcji
Rekrutacja w systemie Vulcan
Rozkład przerw
archiwum
Gazetka szkolna

Gazetka Szkolna

Działalność gazetki szkolnej

"Tropiciele"


nr 1 (23)

 

Zapraszamy do lektury „Tropicieli”! 
W tym numerze przeczytacie m. in.:

Dla każdego coś dobrego ? /Refleksje pewnej olimpijki/
Każdy z nas ma jakieś zainteresowania, pasje, które trzeba rozwijać. Świetną metodą jest udział w...

Niestety. Stało się. Koniec wakacji to fakt!

Nowe władze szkolne już wybrane!!!

Święto urody inspiracją dla młodzieży…

 

 

Witamy!

Po dosyć krótkiej (niestety!) przerwie wakacyjnej, witamy wszystkich Kolegów i Koleżanki :-). 
Kontynuujemy redagowanie gazetki szkolnej „Tropiciele”. 
Mamy nadzieję, że w tym roku również nie będziecie się z nami nudzić, czytając nasze artykuły. 
Oczywiście, jeśli macie jakieś propozycje, by „ulepszyć” czasopismo, prosimy o przekazanie ich redakcji.

A oto skład naszej ekipy: 
Redaktor naczelny: Karolina Piechówka, 
Zastępca redaktora: Karolina Michałek, 
Ilustrator: Mateusz Wróbel, Tomasz Sipak,

Artykuły różne: 
Magdalena Palkij, Anna Smoleń, Karolina Michałek, Karolina Piechówka, Maria Krzysztofiak, Katarzyna Piechówka, Justyna Palkij, Paulina Bodura, Paweł Nawara, Jacek Kurek, Mateusz Węgrzyn, 
Korekta: Maria Krzysztofiak, Katarzyna Piechówka,

Opiekun: Anna Hobot,

Druk: ZPO w Jurkowie, 
Nakład: 50 egzemplarzy,

Kontakt: ZPO Jurków 115 lub gazetka_tropiciele@wp.pl

 


 

Wakacyjne podsumowanie

Wakacje już wprawdzie za nami, ale wróćmy do nich pamięcią. Przeprowadziliśmy w naszej szkole ankietę dotyczącą tego: 
gdzie i jak uczniowie spędzali wakacje :) Oto nasze spostrzeżenia:

 

Zdecydowanie większa część uczniów spędziła wakacje w domu, co nie znaczy, że się nudziliśmy! 
Kilku wybrańców losu opowiedziało nam, w jaki sposób walczyli z nudą :). 
Wiele osób, przy ładnej pogodzie, spędzało czas nad rzeką, jeździło na rowerach, chodziło na wycieczki krajoznawcze bądź grzyby. 
Z badań jednak wynika, że niewiele osób przebywało za granicą. 
Niestety, o wakacjach musimy już zapomnieć... możemy tylko duchowo przygotowywać się do następnych… :D 
Dla niektórych (piszących w kwietniu egzaminy) będzie to ciężki rok, dla innych - lżejszy. 
Jednak już od samego początku weźmy się do nauki!

Cała redakcja życzy Wam wspaniałych wyników w nauce, ale też dobrej zabawy!

Majka

 


 

Nowe władze szkolne już wybrane!!!

Tak, to już! Nowy Samorząd Szkolny został wybrany. 
W jego skład weszli gimnazjaliści, których sami wybraliśmy spośród wielu kandydatów, a są to: 
Jolanta Kucharczyk jako przewodnicząca, 
Krystian Michałek – zastępca przew., 
Paulina Bodura - sekretarz, 
Bartłomiej Zawada - skarbnik 
oraz członkowie: Jacek Kurek, Anna Judka, Agnieszka Mrózek, Szymon Kołodziej, Jakub Klejdysz i Ewelina Drzyzga.

O planach – i nie tylko - związanych z organizacją nowego roku szkolnego opowie nam Jola, z którą przeprowadziłam wywiad :]


Tropicielka: Cześć, Jolu! Na początku gratuluję zwycięstwa. Jak się czujesz w roli przewodniczącej Samorządu Szkolnego? 
Czy już się do niej przyzwyczaiłaś? 
Jola: Nie czuję się inaczej, niż dotychczas ;) Przybyło mi sporo obowiązków i po prostu nie mam czasu zastanawiać się nad swoim samopoczuciem. 
T.: Co sprawiło, że kandydowałaś w wyborach samorządu? 
J.: Już w tamtym roku szkolnym pracowałam na rzecz SU i dobrze - chyba - wywiązywałam się ze swoich obowiązków :D. 
W tym roku także postanowiłam spróbować swoich sił, no i wygrałam! ? 
T.: Pewnie już masz plany na przyszłość, oczywiście związane z nasza szkołą? 
J.: Hmm… plany to za dużo powiedziane. Zostałam przecież „tylko” przewodniczącą gimnazjum, a nie dyrektorem szkoły :P. 
A mówiąc poważnie, planujemy organizację różnych akcji, mających na celu pomoc młodszym kolegom i koleżankom, na przykład w nauce. 
T.: To na pewno szczytne cele. A czy są już jakieś przymiarki do pierwszej dyskoteki? :] Bo wszyscy na nią czekamy z niecierpliwością! :D 
J.: Tak, data została wstępnie ustalona, niestety, nie mamy pewności, czy wszyscy nauczyciele wyrażą zgodę na dyskotekę właśnie w ten dzień. APELUJĘ TAKŻE DO UCZNIÓW O WYSOKĄ FREKWENCJĘ!!! Bez Was dyskoteka się nie odbędzie!!! 
T.: Dziękuję bardzo za poświęcony czas i życzę miłej pracy na stanowisku przewodniczącej. ? 
J.: Dzięki ;) Mam nadzieję, że sprawdzę się w tej roli i nikogo nie zawiodę!

Jak widać, wstępne plany już są ? Teraz czekajmy tylko na ich realizację i trzymajmy kciuki, żeby się udały! :D

Karolina

A oto krótka prezentacja naszej przewodniczącej: 
data urodzenia: 10.02.1995r. 
znak zodiaku: wodnik 
ulubiony przedmiot: język polski 
wolny czas spędzam ... z przyjaciółmi. 
uwielbiam... lody o smaku toffi. 
nie cierpię... pomidorów i chałwy. 
czasem... ściągam na kartkówkach… 
nigdy... nie uczyłam się z WF – u ? 
chciałabym... skoczyć na bungee! 
jedno życzenie do złotej rybki: hmmm … 
        może dłuższe wakacje! ;)





 

Dla każdego coś dobrego ? /Refleksje pewnej olimpijki/

 

Każdy z nas ma jakieś zainteresowania, pasje, które trzeba rozwijać. 
Świetną metodą jest udział w konkursach (także w zawodach sportowych). 
Start w tego typu imprezach ma wiele plusów, ale także minusów. 
Do konkursów trzeba się przygotować solidnie, oczywiście jeżeli chce się dobrze wypaść. 
Należy w wolnym czasie, w miarę możliwości, zająć się przygotowaniami(nauką), często rezygnując z siedzenia przed komputerem czy telewizorem. 
Przekonałam się o tym na własnej skórze, ponieważ biorę udział w konkursach, pomimo tych minusów.

Z życia wzięte… ?

2 lata temu – będąc w szóstej klasie – zostałam laureatką Małopolskiego Konkursu Humanistycznego (i w tym momencie zaczynają się zdecydowane plusy startów w konkursach). 
Będąc laureatem w szkole podstawowej, jest się zwolnionym z pisania kompetencji po kl. VI. Mimo że ten egzamin nie jest zbyt ważny, dzięki temu, 
iż zaszłam tak daleko w olimpiadzie, nie musiałam się stresować, np. tym, jak mi pójdzie i zastanawiając się, ile punktów zdobędę. 
Jakieś 2 tygodnie przed testem, czytając listę laureatów, już wiedziałam, że będę mieć 40/40 punktów bez pisania, więc mogłam spać spokojnie i tylko współczuć kolegom, 
ogromnie zestresowanym przed sprawdzianem. ? 
Kolejnym plusem wynikającym z udziału w konkursach jest oczywiście zdobyta wiedza, która naprawdę często może się przydać. 
Nowymi umiejętnościami oraz wiadomościami, wykraczającymi poza program można zabłysnąć na różnych lekcjach (zdobyć plusy, a może nawet ocenę?)i nie tylko. 
Za osiągnięcia w konkursach można dostać różne nagrody. Są to nagrody, nie tylko książkowe, bo jest również możliwość otrzymania 
stypendium, którego główny cel – to umożliwienie rozwijania pasji i zainteresowań ucznia. 
Jest jeszcze wiele plusów, szczególnie w gimnazjum. Tu, będąc laureatem konkursu przedmiotowego, np. matematycznego, jest się zwolnionym 
z części matematyczno -przyrodniczej na teście gimnazjalnym. Oprócz tego można sobie wybrać jakieś dobre liceum, wiedząc, że w 100% się do niego dostaniesz, 
ponieważ tytuł laureata daje uczniowi przepustkę do I klasy wybranej szkoły ponadgimnazjalnej. :D A

teraz trochę informacji o konkursach GIMNAZJALNYCH w r. szk. 2010/11 - 
dla zainteresowanych i tych, których udało mi się do nich przekonać poprzez ten artykuł. ? /

Uwaga! Regulaminy konkursów małopolskich dostępne są na stronie www.kuratorium.krakow.pl/ 
MAŁOPOLSKI KONKURS JĘZYKA POLSKIEGO 
KONKURS Z FIZYKI I ASTRONOMII 
KONKURS CHEMICZNY 
KONKURS WIEM WIĘCEJ 
KONKURS MATEMATYCZNY 
KONKURS BIBLIJNY 
KONKURS HISTORYCZNY 
KONKURS BIOLOGICZNY 
KONKURS GEOGRAFICZNY 
KONKURS JĘZYKA ANGIELSKIEGO 
KONKURS JĘZYKA NIEMIECKIEGO 
KONKURS INFORMATYCZNY

Oprócz nich na pewno będzie możliwość wzięcia udziału w innych konkursach organizowanych przez naszą gminę lub powiat, 
np. ekologicznych, olimpiadach EDI, a także w konkursie KANGUR.

Podsumowanie… 
Konkursy – moim zdaniem - mają naprawdę dużo plusów. 
Dzięki nim można wiele osiągnąć i zdobyć wiedzę, doświadczenie. 
Konkursów jest „do wyboru, do koloru”, więc mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie… ZACHĘCAM! ?

 





Karolina

Święto urody inspiracją dla młodzieży

Pewnie niewiele osób wie, że we wrześniu (a dokładnie 9) obchodzi się ŚWIATOWY DZIEŃ URODY. 
Na całym świecie ludzie różnie go traktują . U nas w szkole właściwie nie obchodzimy tego święta, ale patrząc na zachowanie uczniów, 
można powiedzieć, że mamy je prawie na co dzień i to w jakim wydaniu… Pozwoliłem sobie napisać kilka słów, moich refleksji na ten temat.

Nie chciałbym być posądzony o złośliwość, ale gdy widzę, jak niektóre koleżanki przesadnie dbają o wygląd, otwieram oczy ze zdumienia. 
Jeśli dziewczyna jest ładna (a przecież tylko takie są w naszej szkole!!!), to nie potrzebuje żadnych „ulepszeń”. 
Tymczasem nierzadko obserwuję taką przesadnie „upiększoną” kobietkę! Wygląda czasami mniej więcej tak: 
oczy same zamykają się pod ciężarem nadmiaru tuszu, usta wyglądają jak opuchnięte, a od powiek bije blask… 
Często odrobina makijażu jest może nawet wskazana, ale nie zawsze, no i chyba nie w takich ilościach… 
Płeć piękna – jak powszechnie wiadomo - lubi też różne świecidełka, ale czy na pewno w szkole muszą to być kolczyki do ramion? 
I tu zwracam się do wszystkich dziewczyn: dyskrecja i umiar…

 



Żeby było sprawiedliwie i żeby mi nikt nie zarzucił stronniczości, czas, bym powiedział coś także o chłopcach (oczywiście nie mam tu na myśli malowania!), 
a konkretnie o ich podejściu do kwestii dbania o urodꅠ
Z moich obserwacji wynika, że oni też się dają poznać jako istoty, dla których piękno ma ogromne znaczenie. 
Tylko – jak wiadomo – piękno może być różnie rozumiane. Duża część męskiego społeczeństwa naszej szkoły prezentuje bardzo często ślicznie wyżelowane włosy. 
Uformowane w specyficzny grzebień, tworzą obraz człowieka lekko wystraszonego… Czasami, gdy widzę takiego kolegę z „kogutem”, myślę sobie, iż nie dość, 
że marnuje on tony żelu, to jeszcze zapewne spędza wiele czasu przed lustrem. A poza tym, gdy ma na głowie to „coś”, 
pewnie biedak nie może swobodnie kręcić swoją przyłbicą… Ci śmielsi, do owych „kogutów” wprowadzają kolory, co daje niezwykły efekt 
– urozmaicenie szarej rzeczywistości szkolnej motywami indiańskimi… 
Koledzy, pozwolę sobie na przestrogę - częste stawianie włosów na żelu lub na „gumie” może doprowadzić do wcześniejszego wyłysienia, 
więc radzę zachować ostrożność…

Podsumowując, dbajmy o urodę, ale rozsądnie, z umiarem, bez przesady, bo czasem efekt naszych starań może być całkiem odwrotny niż oczekiwany…

Paweł Nawara



 

Ze szkolnego korytarza…

 

Wakacje za nami!


Niestety. Stało się. Koniec wakacji to fakt! :-C 
Po dwumiesięcznej rozłące ze szkołą wracamy do często znienawidzonych przez uczniów zajęć i obowiązków szkolnych. 
Może i miło porozmawiać z kolegami i koleżankami, lecz myśl, że przed nami 10 miesięcy nauki, jest bardzo dołująca… 
Powrócą na „szkolny korytarz”: rozmawianie, plotkowanie i wspólne odpisywanie zadań. 
Jak to zazwyczaj bywa w takich chwilach, uczniowie są podzieleni - na niektórych twarzach widać uśmiech, a na innych - smutek. 
Dobrze, że wrzesień jest „łagodnym” miesiącem pod względem nauki i możemy liczyć na jakąś wycieczkę klasową, zorganizowaną wspólnie ze znajomymi i wychowawcą. 
Niestety, pozostaje dylemat i pytanie: Gdzie w tym roku najlepiej pojechać ?! 
Po wakacjach niektórzy do nauki przystępują zmotywowani (chcą mieć dobrą średnią, świetne oceny i wyniki w konkursach), 
ale są też tacy - rozespani i rozkojarzeni - których największym sukcesem jest dotrwanie do ostatniego dzwonka każdego dnia… 
Tym drugim przypominamy, że na koniec roku nauczyciele nie dadzą rady przepytać tak dużej ilości osób. 
Stąd propozycja: tak w „okolicach” maja trzeba wziąć się w garść. :-D

Co do naszych nauczycieli to łatwo zauważyć, iż - jak co roku - już od pierwszego września są uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do nauczania takich pojętnych i zdyscyplinowanych uczniów jak my. ? Mamy nadzieję, że ten rok - tak samo jak poprzedni - będzie owocował w przyjazne, radosne chwile i oczywiście przyzwoite oceny na koniec roku ;-P

Mateusz

 

Kącik poetycki…

Szkoła

niepewność

dreszcz

niespokojny oddech

pot

uległość

krzyk

tylko ty umiesz sprawić

że mogę doświadczyć tego naraz

że dreszcz niepewności

przechodzi nie przed kartkówką

że oddycham niespokojnie

pocę się przy odpowiedzi

i mimo że staram się o uległość

krzyk i tak przychodzi

po wywiadówce

       Paulina



 

Pozazdrościli, więc świętują

Prawdopodobnie mężczyźni pozazdrościli kobietom swojego święta (Dnia Kobiet), które powstało dużo wcześniej, 
więc w 1999 roku uchwalili Dzień Chłopaka.

W poszczególnych krajach ten „szczególny dzień” nie ma przypisanej jednakowej daty. 
W Polsce chłopcy świętują 30 września. Dziewczyny z naszej szkoły co roku pamiętają (???) o swoich Kolegach i wręczają im drobne upominki. 
W klasach odbywają się różne konkursy, np. konkurs na Mistera klasy. W tym roku, Drodzy Koledzy, również o Was nie zapomniałyśmy (chyba nie…?). ?

Ale żeby nie było za słodko, przeczytajcie dowcipy o tym, jak postrzegają Was niektóre dziewczyny. 
Część chłopaków jest jak zepsuty telefon: albo zajęty, albo szybko zrywa połączenie. 
Chłopcy są jak gwoździe, zawsze stuknięci.

       Ania i Madzia



 

Wieeeeelka zmiana!!!

W tym roku szkolnym, niestety (a może dla niektórych na szczęście) zmienił się system oceniania zachowania uczniów. 
Dotychczas wystarczyło zebrać kilka uwag pozytywnych i otrzymywaliśmy ocenę wzorową. Teraz nie będzie tak łatwo. 
Trzeba zgromadzić dużą liczbę punktów, aby otrzymać pozytywną ocenę. Warto więc brać udział w zawodach, konkursach, bo są wysoko punktowane. 
Nie radzę się spóźniać na lekcje, gdyż za to jesteśmy również wynagradzani, tyle że punktami ujemnymi. :) 
Członkowie samorządu szkolnego i klasowego również dostaną punkty dodatnie, pod warunkiem, iż dobrze wypełnią swoje obowiązki. 
Dyżurni także je otrzymują, gdy zrobią to, co do nich należy, jeśli jednak zapomną o dyżurowaniu, zostają ukarani punktami minusowymi. 
Myślę, że ten system oceniania jest bardziej surowy od poprzedniego, ale może troszeczkę poprawi zachowanie uczniów…?! Oby!:)

      Karolina



okiem recenzenta…

"Opowieść o wspaniałych ideałach braterstwa i służby,

o ludziach, którzy potrafią pięknie umierać i pięknie żyć..."

/moje refleksje na temat książki Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec”/

Zaczął się rok szkolny - pełen obowiązków, wyrzeczeń i pracy. Powiedzmy sobie szczerze - niewielu z nas cieszy się na widok piętrzących się książek czy pełnych wszelakich notatek zeszytów. 
Niektórzy rzadko znajdują chwilę na przeczytanie dobrej książki. Pozycją, po którą na pewno warto sięgnąć, są „Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego. 
Jest to opowieść oparta na autentycznych wydarzeniach. 
Akcja powieści rozgrywa się w czasie II wojny światowej (dokładnie w latach 1939-1943), w okupowanej Warszawie. 
Trzech bohaterów (Zośka, Alek i Rudy) - harcerzy, a prywatnie przyjaciół, walczy z wrogiem w okupowanej Polsce. 
Chłopcy różnią się, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym, ale łączy ich ogromny patriotyzm i niezwykła przyjaźń. 
Razem organizują różne akcje świadczące o ich zaangażowaniu na rzecz Polski. Wyjątkowym momentem w ich przyjaźni jest bardzo ryzykowna akcja mająca na celu uwolnienie jednego z nich z rąk gestapowców. 
Jak skończy się to przedsięwzięcie? Czy uda im się przeżyć w okupowanej stolicy? Na te pytania odpowiecie sobie po przeczytaniu tej niezwykłej lektury :)

Osobiście mogę powiedzieć, iż, powieść wywarła na mnie ogromne wrażenie. 
W piękny sposób opowiada o takich wartościach jak przyjaźń czy patriotyzm. Przy tej lekturze można uronić łzy i wcale się tego nie wstydzić. 
Polecam tę pozycję wszystkim - bez wyjątku.

      Justyna

 



 

 

(C)opyright by Zespół Placówek Oświatowych w Jurkowie